Blog

Szydełkowe gruszeczki

Lubicie prace ręczne? Szycie, szydełkowanie? Jeśli tak to popatrzcie na te słodkie gruszeczki 🙂

Już we wcześniejszym poście pisałam, że w naszym domu to moja mama jest mistrzem od takich ręcznych robótek. Wszystkie „uszytki” jakie pojawiają się na blogu wychodzą spod jej rąk. W domu mamy już szyte maskotki, tipi, kocyki, pościele czy worki na zabawki. Szydełkowych ozdób też jest sporo, począwszy od bombek, aniołków, przez serwetki, kończąc na szydełkowych półmiskach. Szycie i szydełkowanie nie ma dla niej żadnych tajemnic. To zupełnie przeciwnie niż u mnie 😉 Nie mam do tego zdolności. W sumie to nawet nie wiem czy nie mam, bo jakoś nigdy mnie do tego nie ciągnęło. Może gdybym się trochę bardziej zaangażowała i nie kończyła pracy na robieniu wykrojów, okazałoby się, że jednak coś tam potrafię stworzyć. No póki co, jakoś mnie do tego nie ciągnie, chociaż muszę przyznać, że dobrze by było posiadać chociaż minimalne zdolności szycia.

Ostatnio na tapecie prac ręcznych znalazły się u nas szydełkowe gruszeczki. Już jakiś czas temu wpadły mi w oko na jednym z jarmarków, ale jakoś o nich zapomniałam. Ostatnio temat powrócił, a inspirację i sposób wykonania znalazłam u amelushki Swoją drogą serdecznie polecam zajrzeć na tego bloga, można tam znaleźć inne śliczne cudeńka, czy to zrobione na szydełku czy uszyte. Wszystko jasno i przejrzyście opisane. Po małych modyfikacjach powstały takie szydełkowe owoce u nas. Aha no i ze względu na moją małą Księżniczkę nasze nie mają oczu z guzików. Wiadomo co by się z nimi stało i gdzie trzeba by ich później szukać 😉

Gruszeczki tak przypadły mi do gustu, że stwierdziłam, że chcę mieć taki breloczek. Odczepiłam kółeczko z łańcuszkiem ze starego, swoją drogą nieźle już wysłużonego breloczka, i przyszyłam do gruszki. Moja mama nie byłaby sobą gdyby oczywiście nie dorzuciła swoich 5 groszy, mówiąc, że za duży, że nie zmieści się do kieszeni itd. W sumie miała rację, chociaż do torebki byłby w sam raz, na pewno szukanie kluczy trwałoby krócej 😉 No i tym oto sposobem powstały gruszki mini, idealne do kluczy 🙂

I jak Wam się podoba taki pomysł? A Wy co macie przyczepione do swoich kluczy? Pochwalcie się 🙂

Miłego dnia 🙂

Dodaj komentarz

avatar

Close