Blog

1. urodziny Papierowej Agrafki – podsumowanie i plany na przyszłość

Dokładnie rok temu pojawił się na blogu pierwszy wpis. Podczas jego umieszczania towarzyszyły mi wielkie emocje, a serce waliło jak szalone 😉

Dzisiaj postanowiłam podsumować rok działalności bloga i podzielić się z Wami planami na przyszłość. W moich wpisach bardzo rzadko dzielę się osobistymi przemyśleniami, tak więc dzisiaj jest szansa, żeby poznać mnie trochę lepiej. Zapraszam do lektury 🙂

SKĄD WZIĄŁ SIĘ POMYSŁ NA ZAŁOŻENIE BLOGA

Pewnego dnia wymyśliłam sobie, że pójdę na studia podyplomowe z grafiki komputerowej. Jako, że z wykształcenia i zawodu jestem nauczycielem wychowania fizycznego, to z grafiką nie miałam wtedy za wiele wspólnego. Nie znałam nawet obsługi programów graficznych, a że lubię uczyć się nowych rzeczy, jak pomyślałam, tak zrobiłam. W trakcie trwania studiów, ze zdwojoną siłą chłonęłam wiedzę, zwłaszcza tę praktyczną. Dosłownie był to podwójny wysiłek, ponieważ uczęszczałam na zajęcia praktyczne do swojej, podstawowej grupy, a w innym terminie przyjeżdżałam na zajęcia do grupy zaawansowanej, aby zdobytą wiedzę usystematyzować i utrwalić. I tak w 2015 r. ukończyłam studia podyplomowe z grafiki reklamowej.

Po skończonych studiach, w domowym zaciszu tworzyłam swoje pierwsze małe prace. Nie za bardzo się nimi chwaliłam, bo też nie było czym się chwalić. Coś zawsze nie było dokończone, nie do końca fajnie wyglądało itd. itd.  Jak wiadomo „trening czyni mistrza”, więc tak sobie dłubałam i dłubałam. Potrzebowałam jednak motywacji do systematycznej pracy i wtedy wpadłam na pomysł, aby założyć bloga, na którym umieszczać będę zaprojektowane przez siebie „małe dzieła”. Wiedziałam, że zmusi mnie to do tego, aby robić coś na 100% (w końcu inni też będą to oglądać), ciągle się doskonalić i przy okazji uczyć nowych rzeczy. I tym oto sposobem 23.01.2017 r. powstał na blogu pierwszy wpis.

CO SPRAWIŁO/SPRAWIA MI NAJWIĘCEJ TRUDNOŚCI I PROBLEMÓW

Nigdy wcześniej nie prowadziłam żadnego bloga, fanpage ani nie pracowałam z wykorzystaniem mediów społecznościowych, więc wszystkiego musiałam nauczyć się sama. No nie do końca sama, bo mój mąż jest niezastąpiony w techniczno – komputerowych kwestiach i pomaga mi na każdym kroku, ale mimo wszystko trzeba było to jakoś ogarnąć. Bardzo dużo pracy poświęciliśmy na samym początku, począwszy od wymyślenia nazwy (a to zajęło mi baaaardzo dużo czasu), wyboru domeny, szablonu i jego modyfikacji oraz innych technicznych kwestii, dzięki którym blog mógł wyglądać w miarę przyzwoicie. Pracowaliśmy tylko wieczorami (i to nie zawsze), ponieważ na świecie pojawiła się kilka miesięcy wcześniej mała Iga i to ona zajmowała naszą każdą minutę w ciągu dnia. I ten brak czasu jest chyba dla mnie największym problemem i wyzwaniem. Siadam do komputera najwcześniej po godzinie 20 i działam. W ciągu dnia jestem najpierw w pracy, a po powrocie zajmuje się małą dziewczynką przy której włączenie komputera graniczy z cudem 😉 Chciałabym aby wpisy pojawiały się częściej, ale wiadomo, że są rzeczy ważne i ważniejsze. Nie pora jednak na narzekanie. Przecież wcale nie muszę tego wszystkiego robić, nie muszę umieszczać kolejnych wpisów, tworzyć kolejnych projektów, a jednak nadal tu jestem. Chyba za bardzo to lubię 😉

CO SPRAWIA MI RADOŚĆ

Bardzo lubię tworzyć nowe projekty i lubię się nimi z Wami dzielić. Lubię kiedy projekt nabiera realnych kształtów i do tego całkiem nieźle wygląda 😉 Jestem zawsze ciekawa waszych reakcji i opinii, dlatego bardzo się cieszę kiedy piszecie do mnie miłe słowa. Taka informacja zwrotna napędza do działania i daje niezły zastrzyk energii, szczególnie wtedy kiedy tej energii i weny twórczej chwilowo brak 🙂

WNIOSKI I PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ

Papierową Agrafkę traktuję bardzo hobbystycznie, jako odskocznię od codziennych obowiązków i miejsce w którym mogę podzielić się z Wami moimi pracami. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystko co tutaj umieszczam przygotowuję z największą starannością i dokładnością. Nie zajmuję się grafiką zawodowo, więc przy tworzeniu każdego nowego projektu uczę się nowych rzeczy. I to jest jeden z moich planów na najbliższy czas – nauka i zdobywanie nowych kompetencji w tym temacie, zarówno jeśli chodzi o samą grafikę jak i prowadzenie bloga i wszystko co z tym związane (ostatnio na tapetę wskoczył nawet HTML i CSS ;)). Jestem w sieci już rok, a nadal mam wrażenie, że więcej nie wiem niż wiem 😉 Poza tym planuje rozszerzyć wpisy o tematykę lifestylową i przede wszystkim lepiej planować terminarz ich umieszczania. Nadal na blogu będą pojawiały się różne projekty do pobrania i tak jak do tej pory, część z nich będzie skierowana do najmłodszych. Od pewnego czasu chodzi także za mną myśl o zmianie motywu na blogu i wprowadzeniu kilku modyfikacji i to najprawdopodobniej niedługo się dokona 🙂

PAPIEROWA AGRAFKA – TROCHĘ STATYSTYK

Pokusiłam się także o dokonanie kilku zestawień dotyczących pierwszego roku mojego blogowania, a wnioskami dzielę się z Wami poniżej:

1) liczba wpisów – 53

2) liczba fanów na Facebooku – 1048

3) wpis, który cieszył się waszym największym zainteresowaniem, to ten w którym możecie pobrać plakaty z motywem domu – do tej pory pobraliście je prawie 3000 razy!

4) grudzień był miesiącem w którym zaglądaliście na Papierową Agrafkę najczęściej, a było to prawie 30 tys. razy 🙂

Trudno mi uwierzyć, że minął już rok od pierwszego wpisu, który się tu pojawił. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną jeszcze trochę, a sobie życzę wielu kreatywnych i twórczych pomysłów, abym mogła Was ciągle i i ciągle inspirować!

Kasia

 

 

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "1. urodziny Papierowej Agrafki – podsumowanie i plany na przyszłość"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anita
Gość
Anita

Pięknie pani Kasiu 🙂 gratuluję pomysłu.

Z szafy od Żyrafy
Gość

No i super! Gratuluję i życzę powodzenia 🙂 czekam na kolejne Twoje pomysły 🙂

Close